Wedle zasług - Sławomir Nieściur FABRYKA SŁÓW
Dwudziestka kontraktowych łowczych, włączona w strukturę ośrodka weterynaryjnego opłacana ze specjalnego funduszu przez zarząd elektrowni.Zadanie: czyścić strefę z niebezpiecznych zwierząt.Jedna z najgorszych bestii to Szary czarnobylski. Niektóre osobniki dorastają do metra w kłębie, osiągając przy tym wagę siedemdziesięciu i więcej kilogramów.Nie tracą przy tym nic z szybkości i zwinności mniejszych pobratymców.Za takie okazy naukowcy płacą najwięcej.Dwóch doświadczonych myśliwych wyrusza by przeczesać opuszczone wsie i pełne dzikiej zmutowanej zwierzyny bezdroża zony.Standardowa wyprawa myśliwska wysłużonym radzieckim traktorem zmienia się w dramatyczną walkę o życie.Najpierw w zagrodzie Hawryłów, niemal giną zaskoczeni przez byłych mieszkańców niebędący już ludźmi, a potem wezwani na pomoc swoi obdzielają ich ołowiem- każdego wedle zasług.Nowa odsłona pisanej przez Polaków historii S.T.A.L.K.E.R. aRosjanie mogą się pomału od nas uczyć.Potrzebujesz pomocy? Masz pytania?Zadaj pytanie a my odpowiemy niezwłocznie, najciekawsze pytania i odpowiedzi publikując dla innych.